Jeśli zależy nam na zasilaniu oświetlenia, internetu i podstawowych urządzeń przez kilka godzin – warto rozważyć stacje o pojemności 500–1000 Wh, a nawet większej. Do zasilania większej liczby sprzętów (np. lodówki i pieca) może być potrzebny model o wydajności powyżej kilku.
[Wersja PDF]
Konfigurowalny, profesjonalny zasilacz awaryjny 12V lub 24V 9 900,00 zł (8 048,78 zł netto) Konfigurowalny, profesjonalny zasilacz awaryjny 12V/230V 4 990,00 zł (4 056,91 zł netto) Konfigurowalny, profesjonalny zasilacz awaryjny 24V 4 990,00 zł (4 056,91 zł netto) 2.
[Wersja PDF]
Dzięki technologii LiFePO4 akumulator charakteryzuje się bardzo długą żywotnością (do 6000 cykli), niską wagą i wysoką wydajnością energetyczną. Wbudowany inteligentny system BMS oraz moduł Bluetooth umożliwiają monitorowanie parametrów w czasie rzeczywistym.
[Wersja PDF]
W jednej obudowie z kolorowym wyświetlaczem jest umieszczony automatyczny regulator napięcia sieci AVR, prostownik, regulator solarny PWM do ładowania akumulatorów oraz przetwornica czysty SINUS oparta na transformatorze toroidalnym, który kompensuje różną moc bierną odbiorników.
[Wersja PDF]
Jednofazowe – przeznaczone do małych instalacji (zazwyczaj do 3,6 kWp), często montowane w domach jednorodzinnych z jednofazowym przyłączem. Trójfazowe – rekomendowane powyżej 4-5 kWp lub wszędzie tam, gdzie występuje trójfazowa sieć (większość nowych domów).
[Wersja PDF]
Dzięki stronie głównej o mocy 220 W i stronie tylnej o mocy 155 W dla światła otoczenia, można przechwycić do 25% więcej energii słonecznej i jeszcze szybciej naładować przenośną elektrownię.
[Wersja PDF]
Jeśli magazyn służy do zasilania całego domu, zużyje się szybciej niż w przypadku, gdy zasila jedynie wybrane urządzenia, takie jak oświetlenie czy systemy grzewcze. Przy umiarkowanym zużyciu prądu (np. lodówka, oświetlenie, telewizor) wystarczy na 6–8 godzin.
[Wersja PDF]
Magazyny Huawei Luna można stawiać w domu bez obaw o zdrowie domowników - nie są toksyczne dla otoczenia. Ale w przypadku poważnego uszkodzenia mechanicznego nie obejdzie się bez wizyty straży pożarnej.
[Wersja PDF]